Aktualności

Facebook
Bottle Stories, Jackowiak-Rondeau Cuvée Vieilles Vignes Millésime 2006❤️🖤 Oficer, który nie wrócił do domu ale stworzył Szampanię z polską duszą Ta historia nie zaczyna się w winnicy ani wina. Zaczyna się od wojny. Władysław Jackowiak oficer Wojska Polskiego. Wrzesień 1939. Niewola. Obóz. Lata, które uczą przetrwania, a nie planowania przyszłości. Kiedy w 1945 roku wychodzi na wolność, trafia do Francji. Nie jako podróżnik, nie z wyboru jako oficer nadzorujący niemieckich jeńców. To miał być tylko etap. Przystanek. Ale życie rzadko pyta o plany. W Szampanii poznaje Marthe Rondeau córkę właścicieli winnicy. I nagle historia zmienia kierunek. Z wojennej codzienności w coś zupełnie innego. Nie wraca do Polski tej, która po wojnie nie jest już tym samym miejscem. Razem zaczynają od skromnych 0,6 hektara Premier Cru. Bez wielkich planów. Bez ambicji budowania imperium. Z prostą ideą: zrobić coś własnego, od początku, dobrze. Tak powstaje Jackowiak-Rondeau dom szampański, w którym francuskie terroir spotyka się z polską historią. I może właśnie dlatego każda butelka ma w sobie coś więcej niż tylko bąbelki. Ma pamięć. Ma drogę. Ma wybór. A kiedy na końcu trafia do kieliszka ich rocznikowe cuvée z wyjątkowo udanego, dojrzałego rocznika 2006 ta historia nagle się domyka. Na etykiecie wciąż jest ślad tamtej decyzji, tamtej drogi. Bo to nie jest tylko rocznik. To jest moment, w którym historia człowieka spotyka się z czasem zapisanym w winie. Bottle Stories. Your midweek chapter. 🖤
April 14, 2026
Facebook
Bottle Stories, Pontet-Canet 🍷 Arystokracja. Upadek. Odbudowa. Legenda. Są wina, które od początku były wielkie. I są takie, które musiały na swoją wielkość zapracować. Château Pontet-Canet to historia tej drugiej drogi. XVIII wiek, Pauillac serce Bordeaux. Posiadłość zbudowana na ziemi, która znała winorośl jeszcze wcześniej niż jej nazwa. W 1855 roku trafia do elitarnej klasyfikacji Grand Cru Classé miejsca, które dla większości pozostaje nieosiągalne i które w świecie wina oznacza jedno: zaufanie budowane przez pokolenia. I właśnie to zaufanie zostało kiedyś złamane. W latach 70. Bordeaux przeżyło jeden z największych kryzysów w swojej historii. Ówcześni właściciele Pontet-Canet zostali zamieszani w proceder sprzedaży win o niższej jakości jako tych z wyższych apelacji. W świecie, gdzie etykieta jest obietnicą, oznaczało to jedno utratę wiarygodności i reputacji budowanej przez dekady. Bo w winie nie kupujemy tylko smaku. Kupujemy prawdę o miejscu i czasie. Nowy rozdział zaczyna się w 1975 roku wraz z rodziną Tesseron. Odbudowa nie była szybka ani widowiskowa to była konsekwencja lat pracy i decyzji podejmowanych bez skrótów. Przełom przyszedł wtedy, gdy Pontet-Canet poszło pod prąd całemu regionowi i postawiło na biodynamikę. Nie jako trend, ale jako sposób na lepszą jakość bliższy ziemi, rytmowi natury i realnej pracy w winnicy. Zrezygnowano z ciężkich maszyn na rzecz koni, które pozwalają chronić strukturę gleby i jej życie. Praca stała się bardziej wymagająca, ale też bardziej precyzyjna i świadoma. To właśnie ta zmiana sprawiła, że Pontet-Canet nie tylko odzyskało reputację, ale stało się jednym z punktów odniesienia dla współczesnego Bordeaux. Bottle Stories. Your midweek chapter. 🖤
April 3, 2026
Reserve